Polecam Mleczarnię; niesamowity klimat krakowskiego Kazimierza (właściwie Niesamowity klimat krakowskiego Kazimierza (właściwie wydaje się że jesteśmy w lokalu w grodzie Kraka), niedaleko Synagoga. Dużo dobrego jedzenia, przestrzeń dwupoziomowa i alternatywne dźwięki przyciągają nie tylko randkowiczów. Krążą tam pozytywne duchy przeszłości (wystój), które są za pan brat z nowoczesnymi trendami w zakresie muzyki. Rewelacyjne, uczciwe drinki!