Dla mnie fenomenalne widoki, trasa przyjazna dla każdego, po drodze schronisko. Ogółem 1310 m n.p.m.obcowania z naturą i jej pięknem. Wschód słońca na Turbaczu to jeden z piękniejszych perfomanców natury, jakie dane mi było oglądać. W tle widok na Tatry; więc doznania wizualne dosłownie dwa w jednym:)