Powróciłam do Biskupina po kilkunastu latach, już jako dorosła (dawno temu wycieczka w podstawówce) i muszę przyznać: to miejsce nadal robi wrażenie. Poczułam się mocno zintegrowana z naszymi pra-przodakmi; czuć tam echa starożytnego bytowania. Dla tych którzy nie byli podam, że znajdują się tam pełnowymiarowe rekonstrukcje wału obronnego, falochronu, bramy, ulic i budynków mieszkalnych. To jak sceneria filmowa i prawie hollywoodzki plener. Warto od razu odwiedzić Muzeum Archeologiczne w Biskupinie. Idealne miejsce na rodzinną wycieczkę :) Jesienią planujemy wybrać się na festyn biskupiński z inscenizacjami.