Jest takie miejsce na końcu Mierzeji Wiślanej. Nie tak zatłoczonej i skomercjolizowanej jak Półwysep Helski, a równie pięknej. Krynica Morska a konkretniej jej dzielnica Piaski. Dalej już nie ma nic, poza... granicą Rosyjską. W Piaskach są cudowne szerokie plaże u skraju sosnowego lasu. Jest przystań rybacka, gdzie o świcie wypływają kutry. Są ludzie którzy od lat żyją z turystyki. Są też turyści, którzy przyjechali odpocząć całymi rodzinami. Bo w Piaskach każdy znajdzie coś dla siebie i to nie tylko latem.. A Ci co lubią bardziej intensywne życie, 15 km na zachód mają do dyspozycji centrum Krynicy...