Ciekawe, inspirujące ciało i duszę miejsce na kulturalno-artystyczno-klubowej mapie stolicy. Otwarte umysły, nieskrępowane konwenansami poglądy, kreatywni twórcy, jedzenie na całkiem dobrym poziomie, wiele ciekawych inicjatyw: wykłady, odczyty, spotkania połączone z panelami dyskusyjnymi, wymiany myśli, projekcje filmów, koncerty. Dużo się tam mówi na temat mniejszości, dyskryminacji, zwalczania uprzedzeń. Dobre klimaty na spotkania ze znajomymi lub popracowanie przy lampce wina. Atutem jest lokalizacja, nie bez kozery na malowniczym Nowym Świecie. Nieprawda, że tylko dla pseudointelektualistów. Panuje tam fajna, niezobowiązująca atmosfera. Można zrelaksować się i odpocząć. Wystrój bez zadęcia, za to z polotem. Sporo przestrzeni i dużo stolików składanych na czas weekendowych imprez. Lewicująco, ale (uwaga prawicowi lub liberalni sceptycy!) z uzasadnieniem: „Naszym podstawowym celem jest wprowadzenie i umocnienie w sferze publicznej lewicowego projektu walki z ekonomicznym i kulturowym wykluczeniem.” (źródło: http://www.krytykapolityczna.pl/O-nas/menu-id-81.html) Co tam się dokładnie dzieje? http://www.nowywspanialyswiat.pl/program/kalendarium Na miejscu także księgarnia. ul. Nowy Świat 63 00-042 Warszawa „Filia” także w Gdańsku i w Cieszynie.